menu

Dominika i Mieszko - plenerowy ślub na Spokojnej 15 w Warszawie

Są takie historie, które na długo zostają w naszych głowach. Stężenie emocji i wzruszenia w tamtym dniu było tak wysokie, że przerabiając zdjęcia kilka tygodni poźniej podczas chłodnych jesiennych wieczorów, nadal potrafiłam wzruszać się nad kadrami. W dniu ślubu pogoda także dostarczała nam wielu skrajnych emocji – ceremonia w plenerze, a od rana deszcz… Ale na szczęście chmury rozgoniły się pod koniec przygotowań, a słońce zaczęło świecić najmocniej dokładnie wtedy, gdy tata prowadził Dominikę do ślubu. To są dopiero szczęściarze!

Dominika i Mieszko podczas przyjęcia dostali od swoich przyjaciół wyjątkową niespodziankę – był to taniec podczas którego zostali opleceni kilometrami kolorowych wstążek, symbolizującymi uczucie silne, wielkie i nierozerwalne. Pierwszy raz w życiu widziałam tak piękny rytuał łączący w sobie tradycję, taniec i muzykę z pogranicza etno-folku, a także sporą dawkę magii.

Dzięki mojej pracy, poznaję fantastycznych ludzi, nawiązuję relacje i przyjaźnie, które upewniają mnie w przekonaniu, że znajduję się we właściwym miejscu.

zamknij menu